Wiele zainteresowania, jak i kontrowersji, budzą ostatnio prowadzone prace nad wprowadzeniem od 1 stycznia 2019 r. zmian w Ordynacji podatkowej1, polegających na dodaniu uregulowań odnoszących się do kwestii unikania opodatkowania.
Przypomnijmy, że do 31 sierpnia 2005 r. funkcjonowały w polskim prawie podatkowym zapisy, zgodnie z którymi organy podatkowe i organy kontroli skarbowej pomijały skutki podatkowe czynności prawnej w sytuacji udowodnienia, że celem czynności było obniżenie wysokości zobowiązania podatkowego, zwiększenia straty, podwyższenie nadpłaty lub zwrotu podatku. Chodzi o przepis art 24b ustawy Ordynacja podatkowa. Przepis ten uchylono w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2004 r. (sygn. akt K 4/03), który orzekł jego niezgodność z Konstytucją. Nie opowiedział się jednak przeciwko takim uregulowaniom, pod warunkiem jednak, że spełniają one pewne warunki.
Projektowane zmiany w Ordynacji podatkowej mają uwzględniać te zalecenia. Postanowiliśmy zatem przeanalizować, jakie będą przyszłe uregulowania w tym zakresie.
Według proponowanej formuły, unikaniem opodatkowania będzie zastosowanie, w sposób zamierzony, sztucznej konstrukcji prawnej, której głównym celem było uzyskanie, nieprzewidzianej w przepisach prawa podatkowego oraz sprzecznej z celem i istotą tych przepisów, znacznej korzyści podatkowej przez podmiot tworzący lub współtworzący sztuczną konstrukcję prawną (art 25a Ordynacji podatkowej). Choć przepis ten budzi mieszane odczucia interpretacyjne, pomocne są w jego odkodowaniu zapisy projektu uzasadniające wprowadzenie tych rozwiązań. Według uzasadnienia, „założyć należy, że zachowania skutkujące zastosowaniem klauzuli leżą w zasięgu jedynie dużych przedsiębiorców (zwykle powiązanych kapitałowo i zarządcza z podmiotami zagranicznymi) oraz osób fizycznych dysponujących dużymi dochodami”. Ponadto uzasadnienie do projektu akcentuje, że „konstruowanie i wdrażanie wyrafinowanych, sztucznych konstrukcji prawnych zmierzających do unikania opodatkowania wymaga posiadania zasobów finansowych i dzięki temu dostępu do wysoko wykwalifikowanej obsługi prawnej, która jest niezbędna do wykreowania takiej konstrukcji prawnej i jej realizacji”. Dodatkowo w uzasadnieniu wyjaśniono przykładowe schematy, które mogą prowadzić do unikania opodatkowania. Są to przede wszystkim schematy polegające na: wykorzystaniu trustów w celu ucieczki przed opodatkowaniem; wykorzystaniu podmiotów tworzonych w rajach podatkowych; z wykorzystaniem sztucznych podmiotów holdingowych. Planuje się wprowadzenie definicji takich zwrotów jak: „sztuczna konstrukcja prawna”, w której istotne będzie m.in. ustalenie czy wystąpi nadmierna zawiłość konstrukcji prawnej, czy wystąpi treść ekonomiczna, co pomagać ma przy rozstrzygnięciu o faktycznej zastosowalności takiej konstrukcji w sytuacji rozsądnie działających podmiotów, kierujących się w swoich wyborach celami gospodarczymi. Zdefiniowano także „znaczną korzyść podatkową”. MF
– po konsultacjach społecznych i resortowych projektu
– proponuje zapis uściślający mówiący, że korzyścią taką będzie kwota przekraczająca 50 tys. zł niezapłaconego podatku rocznie.
Wiceminister finansów Janusz Cichoń zapewnia, że klauzula nie będzie służyć ściganiu zwykłych podatników. Przepisy mają ograniczać przede wszystkim działania dużych korporacji przygotowujących sztuczne konstrukcje służące jedynie obniżaniu podatków.
Wobec tego nasuwa się wniosek, że planowane zmiany mają przede wszystkim uwzględniać cel, który zamierza osiągnąć podatnik. Chodzi tutaj głównie o ocenę, czy transakcja w istocie uzasadniona była gospodarczo, tj. czy w swej formule była adekwatna do celu, jaki ma osiągnąć.
W związku z planowanymi zmianami firmy będą miały możliwość otrzymania tzw. opinii zabezpieczających wydawanych przez ministra finansów, celem wyjaśnienia, które działania podatnika będą uznane za dopuszczalną optymalizację podatkową. Jednak dla wielu podatników barierą uzyskania tej opinii będzie wysoka opłata, której podlegać będzie wniosek o wydanie tej opinii.
Proponuje się dwa rodzaje opłat: w wysokości 30 000 zł w przypadku czynności dokonywanych z podmiotami będącymi nierezydentami, lub z podmiotami kontrolowanymi lub zarządzanymi przez nierezydentów; 15 000 zł w pozostałych przypadkach.
Jest w tym pozytywny aspekt, ponieważ konstrukcja projektowanych rozwiązań legislacyjnych przemawia za stosowaniem klauzuli oraz opinii zabezpieczających względem dużych podmiotów stosujących w istocie bardzo złożone i wymyślne konstrukcje prawne. Wyraz temu daje formuła uzasadnienia do projektu, w tym doprecyzowanie terminu „znacznej korzyści podatkowej”. Pamiętać należy, że małe firmy nie stosują wyrafinowanych konstrukcji. Organom podatkowym niełatwo będzie więc dowieść w oparciu o te przepisy, że cel zastosowanych przez niewielką firmę określonych form prawnych pociąga za sobą zamiar uniknięcia opodatkowania, tym bardziej, gdy w grę wchodzą racjonalne decyzje gospodarcze.