Przy znacznej części kredytów mieszkaniowych klient musi wykupić stosowne ubezpieczenia. Zarówno przeznaczenie, jak i zakres tych ubezpieczeń są zróżnicowane, zwykle też każdy typ ubezpieczenia ma różne warianty (wersje). Przy ubezpieczeniach niedoświadczony klient powinien zwrócić szczególną uwagę na tzw. wyłączenia. Pod tym terminem rozumie się sytuacje, w których towarzystwo ubezpieczeniowe nie wypłaci odszkodowania. W niektórych przypadkach klient ma do wyboru wykup ubezpieczenia w wersji podstawowej i w nieco droższej, może się zdarzyć, że wersja podstawowa jest całkowicie nieprzydatna.
Ubezpieczenie zabezpieczeń

Ubezpieczenie pomostowe. Klient nabywający mieszkanie lub dom zwykle chce, by były one własnością hipoteczną, jest to zresztą zwykle warunkiem otrzymania kredytu bankowego. Jak wspomniano, na wpis do hipoteki (a przedtem – na założenie księgi wieczystej) często trzeba czekać długo, niekiedy wiele miesięcy a bank musi wpłacić deweloperowi lub spółdzielni znaczną sumę od razu. W tym czasie bank nie może ustanowić zabezpieczenia hipotecznego na nieruchomości. Konkurencja międzybankowa wymusiła odpowiednie rozwiązanie. Klient musi zaciągnąć tzw. ubezpieczenie pomostowe – ubezpieczyć się na cały okres do momentu wpisu i dokonać cesji ubezpieczenia na rzecz banku (nie trzeba tego robić w bankach, które pobierają specjalną opłatę naliczaną za czas oczekiwania na wpis). Jeśli wpis nie zostanie dokonany, ryzyko związane z zabezpieczeniami ponosi towarzystwo ubezpieczeniowe.
Koszt ubezpieczenia zależy od wartości ubezpieczonej nieruchomości i od okresu oczekiwania na wpis hipoteczny. Bank zawiera porozumienie z towarzystwem ubezpieczeniowym i pośredniczy w zawarciu ubezpieczenia. Koszt w poszczególnych bankach jest różny, np. w Banku Millennium w kwietniu 2010 roku wynosił 1% kapitału kredytu rocznie (oznacza to, że jeśli na załatwienie wszystkich formalności wpisowych czekamy 9 miesięcy, a bierzemy kredyt w wysokości 300 000 zł, zapłacimy za ubezpieczenie 2250 zł).
Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. W wielu bankach klient ponosi też koszt ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – specjalnego ubezpieczenia koniecznego wtedy, gdy dysponuje zbyt małym wkładem własnym, tak się dzieje m.in. w: Nordea Bank Polska, PKO BP, Banku Millennium, ING Banku Śląskim, Raiffeisen Banku. Dążąc do udzielenia jak największej ilości kredytów, banki wyraźnie idą na rękę klientowi, który ma zdolność kredytową, ale nie dysponuje wystarczającym wkładem własnym, pod warunkiem, że nie brakuje mu zbyt dużo środków (np. ma wkład własny w wysokości 16% wartości mieszkania, a wymagane jest 20% – ubezpieczenie pozwala mimo wszystko udzielić kredytu). Zwykle trzeba opłacić jednorazową składkę w wysokości od 2 do 4% wartości kredytu (ubezpieczenie obowiązuje przez okres od 3 do 5 lat).
Ubezpieczenie od ognia i zdarzeń losowych. Wtedy, kiedy kupujemy na kredyt dom, dla banku podstawowe znaczenie ma ubezpieczenie od ognia i zdarzeń losowych, które – zgodnie z umową kredytową -kredytobiorca musi wykupywać przez cały okres kredytowania. Klient jest zobowiązany do dokonania cesji praw na rzecz banku z polisy ubezpieczenia nieruchomości. Ubezpieczenie musi być wykupywane na kwotę nie mniejszą niż cała wartość nieruchomości pomniejszona o wartość działki. Sposoby finansowania kosztów ubezpieczenia są zróżnicowane, np. w niektórych bankach składka ubezpieczeniowa za pierwszy rok kredytowania jest płacona przez bank, ale oczywiście z pieniędzy klienta. Oznacza to, że w tym trudnym dla wielu klientów okresie bank kredytuje dodatkowo ubezpieczenie od ognia i nieszczęśliwych wypadków. W większości banków klient sam załatwia i opłaca koszt ubezpieczeń.

Dokonanie przez klienta cesji praw na rzecz banku oznacza w praktyce przelanie na rzecz banku prawa do odszkodowania w przypadku wystąpienia szkody. Jeśli więc np. nastąpi pożar domu wybudowanego za kredyt, pieniądze z ubezpieczenia zainkasuje bank (zostaną one zaliczone na poczet dalszych spłat kredytu). Dla banku oznacza to swoiste wynagrodzenie za spadek wartości zabezpieczeń w wyniku pożaru, dla klienta – stwarza poważny problem finansowy. Bank zwykle w takiej sytuacji zgadza się udzielić klientowi dodatkowego kredytu na pokrycie kosztów naprawy szkód.
Koszt ubezpieczenia musi ponosić także osoba nabywająca na kredyt mieszkanie. W kwietniu 2010 roku szacowano, że roczny koszt ubezpieczenia mieszkania o powierzchni 50 m2 wynosi 300-400 zł.
Ubezpieczenie kredytobiorcy
Ubezpieczenie od utraty pracy. Do największych zagrożeń dla regularnej spłaty kredytu hipotecznego należy ryzyko utraty pracy przez kredytobiorcę. Obecnie można się przed tym ryzykiem ubezpieczyć, zaciągając ubezpieczenie od utraty pracy. W przypadku utraty pracy świadczenie wypłacane przez ubezpieczyciela pokryje część kosztów spłat kredytu przez okres do 12 miesięcy, jego wysokość zależy od kosztu ubezpieczenia. Wariantem tego ubezpieczenia jest wymagane np. w Banku Millennium ubezpieczenie od utraty stałego źródła dochodu, pobierane przy uruchomieniu kredytu za okres 2 lat (2% kapitału kredytu za ten okres).
Ubezpieczenie na życie i od skutków nagłych wypadków. Podobne do utraty pracy skutki może pociągać za sobą utrata zdrowia. W tym przypadku częściowo sytuację kredytobiorcy może ratować ubezpieczenie na życie i od skutków nagłych wypadków. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe wprowadziły też inne formy ubezpieczenia zdrowotnego, np. można ubezpieczyć się od konkretnej choroby, a nawet od trwałej niezdolności do pracy. Odszkodowania towarzystwa ubezpieczeniowego obejmują jedynie przypadki śmierci kredytobiorcy lub poważnego uszczerbku na zdrowiu w wyniku nieszczęśliwego wypadku, są one zresztą dość skromne i pozwalają tylko na krótko utrzymać zdolność kredytową.

Kilka banków wprowadziło bezpłatne ubezpieczenie na życie i zdrowie klienta – dotyczy to np. Kredyt Banku czy Nordea Bank Polska. Ubezpieczenie takie otrzymują wszyscy kredytobiorcy, którzy w momencie otrzymania kredytu nie ukończyli 55 lat. W większości banków ubezpieczenie na życie jest dobrowolne, a jego koszt pokrywa kredytobiorca (jest ono jednak obowiązkowe np. przy kredycie „Pewne mieszkanie” udzielanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego w przypadku, gdy kredytobiorca przekracza 60. rok życia). Względnie mała wysokość wypłat z tytułu ubezpieczenia sprawia, że odszkodowanie zwykle wystarcza tylko na spłaty części rat kredytowych w trudnym okresie po wypadku, a wypłata jest uzależniona od spełnienia licznych warunków. Płacąc wysokie składki ubezpieczeniowe można podwyższyć wielkość odszkodowania, szczególnie w przypadku ubezpieczenia na życie.
Wymienione typy ubezpieczeń niewątpliwie poprawiają sytuację kredytobiorcy przez krótki okres po zaistnieniu rozmaitych zdarzeń losowych. Jeśli chcemy uniknąć problemów przez nieco dłuższy okres, najlepszym wyjściem jest po prostu stopniowe zgromadzenie odpowiednio zainwestowanych oszczędności.