Roszczenia z umowy kredytu złotówkowego denominowanego we franku szwajcarskim Cz. 2
Przejdź do części pierwszej artykułu KLIK
Po drugie: Trybunał podkreślił, że warunek określający główny przedmiot umowy jest wyłączony z oceny nieuczciwego charakteru tylko wtedy, gdy został on sformułowany w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Wymóg ten nie dotyczy tylko jednoznaczności i zrozumiałości pod względem formalnym i czysto gramatycznym, ale oznacza, że umowa kredytu musi w sposób przejrzysty przedstawiać specyfikę mechanizmu przeliczania waluty obcej i powody jego zastosowania.
W efekcie do Kuria należy ustalenie, czy właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny przeciętny konsument może, na podstawie form zachęty stosowanych przez kredytodawcę w procesie negocjacji umowy i dostarczonych na tym etapie informacji, nie tylko dowiedzieć się o istnieniu różnicy między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej, ale również oszacować skutki zastosowania kursu sprzedaży przy obliczaniu rat kredytu, a w rezultacie także całkowity koszt zaciągniętego przez siebie kredytu.
Wreszcie Trybunał stwierdził, że w sytuacji gdy wykreślenie nieuczciwego warunku prowadziłoby (jak w przedmiotowej sprawie) do niemożności wykonania umowy, dyrektywa nie stoi na przeszkodzie, by sąd krajowy zastąpił ów warunek przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. Takie podejście pozwala na osiągnięcie celu dyrektywy, którym jest między innymi ustanowienie równowagi między stronami i zachowanie – tak dalece, jak to możliwe – ważności umowy jako takiej. W przeciwnym wypadku sąd byłby w rezultacie zobowiązany stwierdzić nieważność umowy, co skutkowałoby postawieniem pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, a to z kolei mogłoby przekraczać finansowe możliwości kredytobiorcy i z tego względu penalizować raczej jego aniżeli kredytodawcę, którego takie konsekwencje nie odstraszyłyby od wprowadzania tego rodzaju warunków do proponowanych przez siebie umów.
Wyrok TS pokazuje pewną drogę do podważenia skuteczności umów kredytowych denominowanych w walutach obcych i daje nadzieję zwłaszcza tysiącom posiadaczy walutowych kredytów hipotecznych. Należy jednak pamiętać, że – w kontekście prezentowanego orzeczenia – kluczowa jest jasność i zrozumiałość sformułowań odnośnych postanowień konkretnych umów kredytowych, która każdorazowo będzie podlegała ocenie sądów krajowych rozpatrujących podobne sprawy.
A CO SIĘ DZIEJE W POLSCE? POMIMO OBOWIĄZYWANIA REKOMENDACJI W i S (KNF)
Dnia 26 września 2014 r. Kancelaria PZ Capital dla swoich Mandantów i osób zainteresowanych problemem społecznym zorganizowała drugą konferencję na temat: Roszczenia z umowy kredytu we franku szwajcarskim Pan Stanisław Adamczyk (Fundacja Jesteśmy Zmianą), wygłosił referat na temat analizy ekonomicznej kredytów indeksowanych do CHF w kontekście społecznej odpowiedzialności sektora bankowego. Prelegent wskazywał, że to nie jest winą kredytobiorców, iż zostali wciągnięci w machinę bankową.
Omawiane były podstawy powództw przeciwko bankom i dotychczasowe sukcesy. W Polsce toczy się obecnie kilkadziesiąt postępowań z powództwa indywidualnego i grupowego obejmujących roszczenia prawie 4000 osób. Problem dotyczy łącznie (wg danych KNF) 700 000 osób poszkodowanych. Kancelaria PZ Capital prowadzi ok. 100 procesów.
Wie ktoś może co z ustawą o Frankowiczach co miał rząd wprowadzić ?